Nauka pływania z tatą.

Posted by od-poczecia on 4 lipca 2007 in Bez kategorii |

Już w czwartym miesiącu życia dziecka, możesz zabrać je na basen i rozpocząć naukę pływania! Tata w roli ratownika zapewni maluchowi bezpieczeństwo. Niemowlak jest doskonałym nurkiem, bo zanurzony w wodzie, odruchowo zamyka buzię i wstrzymuje oddech.

Wiele ośrodków prowadzi specjalne szkółki dla niemowląt, gdzie pod okiem fachowca rodzice poznają pierwsze ćwiczenia. Możesz jednak sam zabawić się w trenera swojej pociechy. Przygotowaliśmy zestaw siedmiu prostych ćwiczeń dla początkującego małego pływaka. Dzięki nim oswoisz dziecko z wodą. Pamiętaj jednak, by przed pierwszą lekcją odwiedzić pediatrę. Nie możesz pójść z dzieckiem na zajęcia, jeżeli jest chore lub osłabione. Dokładnie też sprawdź, jakie warunki higieniczne panują na wybranej przez Ciebie pływalni. Basen powinien mieć czystą, ozonowaną wodę, której temperatura wynosi przynajmniej 30°C.Ważne jest także, abyś ćwiczenia z dzieckiem wykonywał powoli i z uśmiechem. Podczas zajęć przez cały czas mów do malucha – to go uspokoi.

Oswajanie z wodą
Naukę pływania musisz rozpocząć od przyzwyczajenia malca do nowego środowiska. Od tego, czy polubi „mokre zabawy", zależy powodzenie całych zajęć. Malec musi się poczuć w wodzie bezpiecznie. Ten pierwszy krok możesz wykonać już we własnej… łazience. Początkiem nauki pływania może być bowiem codzienna kąpiel, jeśli nie ograniczysz jej do niezbędnych zabiegów higienicznych. Pozwól maluszkowi nacieszyć się wodą, układaj go raz na brzuchu, raz na plecach, delikatnie ochlapuj jego ciałko. Takie pierwsze doświadczenia w wanience mają duże znaczenie – przydają się podczas późniejszej nauki pływania.

Gdy już wybierzecie się na basen, to pierwsze ćwiczenie musisz wykonywać w płytkiej wodzie, np. w brodziku. Tylko tam będziesz mógł wygodnie usiąść i bezpiecznie ułożyć malca na klatce piersiowej. Czując Twoją bliskość, dziecko będzie się czuło pewnie. Ta pozycja pozwoli mu oswoić się nie tylko z wodą, ale też z nowym miejscem, odgłosami, osobami. Niemowlę może się bowiem przestraszyć tego, co jest przyjemne dla dorosłego, np. głośnej muzyki na basenie.

Podnoszenie to frajda
Kiedy maluch przyzwyczai się już do wody, możesz przejść z nim na głębszy basen. Kolejne ćwiczenie – podnoszenie – to wielka przyjemność dla niemowlaka. Dzięki temu właśnie ćwiczeniu pobyt na basenie będzie mu się kojarzył przede wszystkim z zabawą. Kiedy maluch trochę podrośnie, możesz go też delikatnie podrzucać. Musisz jednak uważać, by mokre ciałko dziecka nie wyślizgnęło Ci się z rąk. Chwyć je więc mocno i pewnie pod paszkami.

 

A teraz na plecki
Pora nauczyć malca pływania na pleckach. Pamiętaj jednak, że niektóre maluchy boją się położyć na wodzie. Nie rób nic na siłę! Jeżeli dziecko zacznie płakać lub krzyczeć, podnieś je i przytul, by się uspokoiło. Uważaj też, by woda nie zalewała mu buzi. Jeżeli masz problemy z ułożeniem główki malca na swoich ramionach, możesz mu nałożyć specjalny kapturek (do kupienia w sklepach sportowych).

Pływamy na brzuszku
Kolejne ćwiczenie to układanie na brzuchu. Możesz je wykonywać dopiero, gdy malec będzie umiał trzymać prosto główkę (zbyt wczesne eksperymenty będą dla niemowlaka po prostu nieprzyjemne). Przeciągaj go po wodzie raz szybciej, raz wolniej i cały czas uśmiechaj się do dziecka. Staraj się, by mały pływak swobodnie poruszał rączkami i nóżkami.

Pomocne dodatki
Pływanie w kole lub zarękawkach daje maluchowi wiele radości i oswaja z wodą. Kiedy dziecko będzie starsze, gumowi „pomocnicy" przydadzą się do pierwszych prób samodzielnego pływania.

Potrzebny smoczek?
Maluchy, które potrafią samodzielnie siedzieć, mogą „skakać" w ręce mamy lub taty. Na początku musisz dziecku w tym pomóc, pociągając je za ręce. Pamiętaj też, by nauczyć malca zamykania buzi (odruch wstrzymywania powietrza w wodzie zanika po szóstym miesiącu życia). Jeżeli dziecko ma z tym problemy, możesz skorzystać ze smoczka. Twoja pociecha nie powinna jednak przez cały czas pływać z „koreczkiem" w buzi.

Zdrowie i siła
Siedem ćwiczeń, które zaproponowaliśmy, to dla malucha przede wszystkim świetna zabawa. Ale nie tylko. „Wodne" dzieci są zdrowsze i lepiej się rozwijają. Pływanie wzmacnia czynność serca, poprawia krążenie i oddychanie, a także uodparnia organizm. Dzięki zajęciom na basenie Twoje maleństwo będzie sprawniejsze, bo ćwiczenia w wodzie stymulują rozwój mięśni. Szybciej zacznie więc siadać i chodzić. A gdy podrośnie, nie będzie bało się wody i szybko, bez problemu, nauczy się pływać żabką czy kraulem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Copyright © 2006-2017 od-poczecia.blogx.pl All rights reserved.
Desk Mess Mirrored v1.8.1 theme from BuyNowShop.com.